hornet Opiekun Forum

Doł±czył: 07 Sty 2007 Posty: 461 Sk±d: Warszawa
|
Wysłany: Sro PaĽ 21, 2009 9:01 pm Temat postu: Haliko o pszczołach |
|
|
Przeczytałam wszystkie komentarze na temat pszczół i ich uci±żliwo¶ci w Gazecie Lubuskiej.Jestem zszokowana jak mało ludzie wiedza na temat pszczół,os i alergii gdy uż±dl±.Pszczółki to bardzo pożyteczne stworzonka,s± potrzebne i każdy o tym wie.Wyobrazmy sobie ,co by było gdyby wyginęły?Coraz wiecej ludzi zajmuje się pszczelarstwem bez żadnego przeszkolenia.A szkoda,bo wtedy napewno nie stawiali by uli kilka metrów od innych budynków mieszkalnych.Kto¶,kto nie spotkał się z alergi± na te owady nie zdaje sobie sprawy z tego,co to jest?Kiedy czytałam te głupie komentarze,nawet w artykule o konflikcie z Górzycy,to az sie we mnie wszystko trzęsło!Kazdy pisze bzdury dopóki ten problem nie dotyczy jego lub kogos z rodziny.JESTEM ALERGICZKˇ!i choc więcej na osy niż na pszczoły ale jednak.Nigdy wcze¶niej nie byłam uczulona.W dziecinstwie nawet po uk±szeniu szerszenia nic mi nie było,a osy ż±dliły mnie wiele razy.Kiedy pewnego dnia uż±dliła mnie osa w ostaniej chwili dowieziono mnie do szpitala.Od tamtej pory panicznie reagowałam na te owady i w końcu powiedziałam sobie,ze muszę nauczyc sie z nimi życ.Kiedy w koncu uswiadomiono mi ze muszę się odczulic wyl±dowałam w Klinice ALerologii we Wrocławiu.Kiedy powiedziałam pani prof.,ze "nauczyłam się życ z owadami"powiedziała,że tego nie mozna się nauczyc.Kiedy kilka dni leżałam na badaniach poznałam wielu ludzi z podobnym problemem.Pewna młoda kobieta z pod Sulechowa wyszła do ogrodu gdzie za płotem s±siad postanowił zainstalowac sobie pszczoły.Miała gęste blond włosy,leciała pszczółka,zahaczyła o jej włosy,zapl±tała się i zaraz zleciały sie inne na pomoc.Uk±szen było wiele.Gdyby nie helikopter nie uratowano by jej życia.Przyjechała na odczulanie do Wrocławia.Polega to na tym,ze wstrzykuj± kilkakrotnie różne dawki jadu i obserwuje reakcję.Niestety,musieli przerwac gdyz nast±pił silny wstrz±s anafilaktyczny.Drugi przypadek,pan pszczelarz,który pszczoły hodował dwadzie¶cia ponad lat.Wiele razy go ż±dliły i nic!Pewnego dnia po uż±dleniu ledwo zdażyli go przywiezc do szpitala.Zaczęto go odczulac i też były problemy wielokrotnie.Do Wrocławia na szczpienie jezdzi się co miesi±c przez 5 lat.Bardzo to kosztowne.Kiedy przyjechałam na kolejne badania dowiedziałam się,ze ten pan pszczelarz nie żyje!Byłam w szoku.Nie zd±żyli go dowiezc do szpitala pomimo iz miał przy sobie strzykawkę,to juz go nie ma!
Napisałam to,aby u¶wiadomic panom pszczelarzom,że również nie mog± byc bezpieczni gdyż uczulic się może każdy i nawet nie wie,że jest juz uczulony!
Czy nadal uważacie,że pszczoły blisko od budynków mieszkalnych w przydomowych ogródkach powinny byc?że ludzie którzy s± uczuleni to maja fobie i czepiaj± się bez powodu?jezeli TAK,to jestescie w błedzie,bo w każdej chwili dowiesz się,że ty,ty i ty tez masz ten problem,a wtedy może zrozumiesz jak się z tym zyje!Bo co z tego,ze cały czas mam przy sobie strzykawkę?moge nie zd±życ lub stracic przytomno¶c i nie zrobię sobie zastrzyku!
Przecież pszczoły można trzymac gdzies w polu,w¶ród kwiatów i drzew,a nie narażac życia innych!Znam ludzi którzy tak robi±.
Nie wiem jak bym żyła na miejscu tego pana z Górzycy gdyby ta pani zmarła po uk±szeniu od jego pszczół,do końca życia miałby j± na sumieniu!!!![img][/img] _________________ galeria PszczeliPark miód |
|