Pszczela Wola INFO - co nowego w Pszczelej Woli. Zapraszamy absolwentów i sympatyków.
 
 FAQFAQ   SzukajSzukaj   UżytkownicyUżytkownicy   GrupyGrupy   RejestracjaRejestracja 
 ProfilProfil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomościZaloguj się, by sprawdzić wiadomości   ZalogujZaloguj 
galeria Pszczelipark Dariusz Małanowski
Dobry Miód z Pasieki
Zdrowa żywność

Colony Collapse Disorder

 
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM ABSOLWENTÓW TP Pszczela Wola Strona Główna -> Pogaduchy
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
hornet
Opiekun Forum


Dołączył: 07 Sty 2007
Posty: 397

PostWysłany: Sro Lut 11, 2009 10:02 pm    Temat postu: Colony Collapse Disorder Odpowiedz z cytatem

Cyt. z forum nie związanego z pszczołami:
Colony Collapse Disorder, w skrócie ccd. W skrócie: masowe zdychanie pszczół z niewiadomych przyczyn.

Ot jakoś tak leżała sobie świeża Angora więc przeglądałem te świetne obrazki ( ), i pod koniec gazetki było w ramach ciekawostki parę danych i statystyk o ccd. Myślałem, że to coś nowego ale to trochę "odgrzewany kotlet" bo głośniej o tym w mediach było gdzieś rok temu (wiosna/lato 2007).

Niby nic ciekawego, co nas tam niby mają obchodzić pszczoły i w ogóle, no nie? No trochę nie do końca.

W ramach przyciągnięcia uwagi - podczas wspominania o ccd normą jest zawsze wspomnienie o pewnym cytacie Einsteina: "Gdyby pszczoła zniknęła z powierzchni planety, ludziom pozostałyby cztery lata życia. Bez pszczół nie ma zapylania, a więc też roślin, zwierząt, i ludzi”.

W praktyce wygląda to mniej więcej tak:
- większość (80-90%) owoców jest zapylana przez pszczoły
- 1/3 ludzkiego pożywienia jest pośrednio lub bezpośrednio z pszczołami związana

kilka innych obszerniejszych cytatów i ciekawostek zebranych z różnych stron które nagromadziłem w notatniku gdy forum było padnięte:

"Na amerykańskim Wybrzeżu Zachodnim ulotniło się prawie 60% populacji pszczół, a na Wybrzeżu Wschodnim i w Teksasie ponad 70%. Zdarzenie dotknęło więcej niż połowę wszystkich stanów USA oraz część Kanady. To samo miało miejsce w Hiszpanii i w Polsce.
Są również pierwsze doniesienia ze Szwajcarii a także z Niemiec - ale nigdzie nie jest to tak nasilone, jak w USA. "

"Nie chodzi tutaj tylko o zagrożenie dla gatunku, nie chodzi również o ilość pszczół na wiosnę lub o miód, którego będzie nam brakowało - z punktu widzenia ekonomicznego jest to miły, lecz mniej ważny produkt uboczny. Ludzie pilnie potrzebują pszczół, ponieważ około 1/3 ludzkiego pożywienia jest bezpośrednio lub pośrednio od nich zależna: jabłka, gruszki, śliwki - większość owoców jest zapylana w 80 - 90% przez pszczoły, podobnie jak drzewa migdałowe, melony, papryka, dynia, maliny i około 90% innych rodzajów owoców i warzyw - także karma dla bydła jak koniczyna lub znana w USA Alfalfa.
„Jeśli jecie hamburgery” mówi Berenbaum „zawdzięczacie je bezpośrednio pszczołom”. Niektórzy farmerzy próbują zapylać drzewa wielkimi wentylatorami, eksperymentują też z trzmielami i innymi insektami. Lecz jednak alternatywa dla pszczół nie istnieje. Prawie nie ma dzikich pszczół a już na pewno nie w wielkich monokulturach, poza tym inne insekty nie dają rady ich zastąpić."

"Wartość pszczół dla USA określa się na około 18 miliardów Dolarów, dla Europy około 5 miliardów Euro. W przemyśle spożywczym pszczoły to trzecie „domowe zwierzę” plasowane po krowach i świniach a przed drobiem."

Diabelski krąg: im słabsze stają się pszczoły, tym droższe ich utrzymanie i tym mniej jest pszczelarzy.

W USA pszczelarstwo stało sie nawet biznesem. Obwoźni pszczelarze za grube pieniądze, ``wypożyczają`` sadownikom swoje pszczoły w celu zapylenia olbrzymich sadów i przestrzeni. Ceny w tym roku skoczyły gwałtownie. Mniej pszczół jest również i w takich rojach i one również łatwiej i szybciej wymiarają niż dawniej. Na razie oczywiście nie jest to jeszcze katastrofa globalna. Ale zjawisko zaobserwowane w USA w tym roku, daje do myślenia. Tempo wymiarania tysięcy rojów jest szaleńcze. Łatwo jest sobie wyobrazić co może być dalej.

Mówi się wprost o zagładzie rojów - colony collapse disorder CCD, czyli na razie przynajmniej, zachowania niemożliwego do wytłumaczenia. Zjawisko poznano już dosyć dobrze. Brak dorosłych osobników, brak martwych pszczół, całe roje umierają gdzieś w samotności, podobnie jak koty, które gdy czują swoją śmierć przemieszczają się w ustronne, niewidoczne miejsca. W ulach zostają młode pszczoły i miód. Przez pierwszy okres nie pojawiają się pasożyty, czyli inne obce pszczoły, owady, barciaki (żywi się woskiem). Następuje to dopiero po pewnym czasie. W normalnych warunkach gdy giną roje, a takie sytuacje się zdarzają, ci niszczyciele ostateczni pojawiają sie prawie natychmiast. Co powoduje, że w tej nowej sytuacji przybywają na łatwy żer tak późno. Na razie nie wiadomo.

Tego roku, wskutek gwałtownych strat za sprawą CCD, farmerzy posiadający plantacje owoców płacą czasem trzykrotną cenę za zapylanie (za każdy hektar).

Konsekwencje wyginięcia jednej z najbardziej zorganizowanych kolonii w świecie zwierząt spowodują wyginięcie 3/4 roślin i 1/3 żywności produkowanej na świecie. Ustanie produkcja pasz dla zwierząt wiec nie będzie produkowane mięso i nabiał.

Z polskich for, kilka komentarzy, być może autentycznych

Cytat:
"Z czasem jest coraz gorzej coraz więcej pszczół ginie. Mam 2 pasieki po 120 uli z czego w każdej zostało po 30 w miare "silnych" rodzin. Mieszkam w zachodnio-pomorskim dochodzą mnie słuchy ze w całej polsce tak sie dzieje i nie znana jest jeszcze przyczyna tych potwornych zdarzeń."

"mój Ojciec miał pasiekę zaledwie 30 uli do zeszłego roku , w tej chwili 2 . to jest KATASTROFA"

"no,u mnie w regionalnych wiadomościach podawali ostatnio że połowa pszczół naszym pszczelarzom padła-na jakiś wirus czy coś podobno. i po za tym zbiór miodu rzepakowego wypadł o 70 procent mniejszy niż rok temu"

Co o tym sądzicie? Bzdurki?
Ja myślę, że co by nie było to mogłoby to nieźle wstrząsnąć światem gdyby serio całkiem nam pszczoły pozdychały. U nas na bank ceny żywności by poszły w górę i byśmy tylko marudzili ale w innych miejscach byłoby pewnie znacznie gorzej, nowa potężna fala głodu.

P.S. rok temu jeszcze nie wiedzieli co było skutkiem tego, dziś już chyba wykluczono parę co mniej rozsądnych teorii (m.in. telefony komórkowe ) i chyba zostało na tym, że to jakiś wirus.
P.S.2 Ciekawa czy powyższa sprawa/problem jest nadal aktualny i jak to tam wygląda teraz, nie ma żadnych świeżych statystyk, wszędzie przewijają się jedne te same dane.

PODSUMOWANIE:


Cytat:

Co ciekawe, chińscy ogrodnicy stosują zapylanie ręczne.
Więc nie ma strachu. Zapłaci się chińczykom parę dolców i z produkcji badziewia przerzucą się na zapylanie.


_________________
galeria PszczeliPark portal PszczeliPark
Powrót do góry
Ogląda profil użytkownika Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email Odwiedź stronę autora
Wyświetl posty z ostatnich:   
Napisz nowy temat   Odpowiedz do tematu    Forum FORUM ABSOLWENTÓW TP Pszczela Wola Strona Główna -> Pogaduchy Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Strona 1 z 1

 
Skocz do:  
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group